Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image
Do góry

Na górę

dzierganie - Strona 10 z 11 - Herbimania

15 projektów do wydziergania w trakcie drugiego sezonu Penny Dreadful (Domu Grozy)

30 kwietnia 2015 |

Znacie, a może nawet oglądacie i lubicie serial Penny Dreadful (Dom Grozy w polskiej wersji)? Ja trafiłam na niego przypadkowo, wciągnął mnie od początku i z niecierpliwością czekam na drugi sezon. Premiera pierwszego odcinka już 3 maja (w USA), a w wersji polskiej HBO wyemituje go 23 maja, więc czas najwyższy trochę się zabawić i pomyśleć, co można by wydziergać oglądając nowy sezon. Podobno sporą rolę odegrają w nim czarownice, a dziś noc Walpurgii, więc chyba nie ma lepszego terminu na takie rozważania. Oczywiście wszystkie robótki powinny być w wiktoriańskim klimacie…

Czytaj dalej

asymetria, Mugler i złośliwości losu

26 kwietnia 2015 | 11

Oto jest – nowy projekt, choć muszę przyznać, że powoli zaczynałam wierzyć, że nigdy go nie skończę. Dlaczego? Bo wciąż napotykałam na jakieś dziwne komplikacje. Dlatego tym bardziej się cieszę, że nie dołączył do moich „półkowników” (od półki, na której czekają już wieczność na dokończenie, a nie od „pułku” ). A historia związana z tym dziergadłem była taka…

Czytaj dalej

opisowo – Papua, raglanowy sweter w etnicznych klimatach

26 lutego 2015 | 1

Padła prośba o ujawnienie, jak zrobiłam Papuę. Nie mam nic przeciwko podzieleniu się tą wiedzą, jednak sweter powstawał dość spontanicznie i nie robiłam zbyt wielu notatek, więc siłą rzeczy opis będzie dość luźny.

Czytaj dalej

papua – raglanowy, dopasowany sweter w etnicznych klimatach

22 lutego 2015 | 3

Ten sweterek miał dwa wcielenia – pierwsze, o eksperymentalnej formie miało mieć szydełkowe, koronkowe wykończenie – forma się sprawdziła wykończenie wyszło fatalnie. Wyglądało tanio i postanowiłam spruć prawie gotowy sweter i zrobić go od nowa. Przy drugim podejściu zdecydowałam, że nawiążę bardziej bezpośrednio do zdjęcia, które zainspirowało powstanie „Papui”.

Czytaj dalej

kardigan, z którym chyba się nie polubimy…

2 lutego 2015 | 12

Wszystko zaczęło się obiecująco – zobaczyłam zdjęcie interesującego sweterka o minimalistycznym wyglądzie na www.madewell.com i postanowiłam sobie taki udziergać. I w tym miejscu pojawił się syndrom łapania na raz kilku srok za ogon. Stwierdziłam, że nie będę do tego projektu kupować nowej włóczki, lecz wykorzystam coś z zapasów.

Czytaj dalej

rękodzieło jako terapia antystresowa

4 grudnia 2014 | 5

Ktoś kiedyś powiedział, że rękodzieło jest tańsze od wizyt u psychoterapeuty i choć nie mogę się do końca z tym zgodzić (zwłaszcza patrząc na ceny tych najbardziej urokliwych włóczek), to terapeutyczne zalety własnoręcznego tworzenia rzeczy pięknych zawsze wydawały mi się dość oczywiste.

Czytaj dalej