Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image
Do góry

Na górę

włóczki - Herbimania

Jak dbać o swetry dziergane ręcznie?

29 stycznia 2017 | 15

Często skupiam się tu na poradach technicznych i prezentowaniu ciekawych wzorów dziewiarskich, a zdecydowanie zbyt rzadko na takich kwestiach, jak dbać o swetry dziergane ręcznie. A przecież to równie ważny temat. W końcu chcemy się cieszyć dziełami naszych rąk jak najdłużej. Zatem, poniżej kilka wypróbowanych przeze mnie trików.

Czytaj dalej

Trendy w modzie na jesień 2016 – edycja dla dziewiarek

4 października 2016 | 5

Jakiś czas temu popełniłam nieco pół żartem, pół serio post na temat trendów w modzie na wiosnę i co z tego wynika dla dziewiarek i okazało się, że bardzo Wam się spodobał. Postanowiłam kontynuować tę serię i dziś przedstawię trendy w modzie na jesień 2016 okiem dziewiarki (czyli moim, bardzo subiektywnym, zaznaczam 😉

Czytaj dalej

Recenzja włóczki Drops Air, czyli ciągutka w kolorze rubinowym

23 lipca 2016 | 6

Recenzja włóczki Drops Air nie była łatwym zadaniem, a to dlatego, że nasza znajomość zaczęła się od wysokiego C (Air mnie zachwycił absolutnie, kolorem, fakturą, miękkością), a później…. no właśnie… Najlepiej, jeśli dowiecie się o tym, jak przebiegał ten nasz dwuznaczny romans, czytając recenzję…

Czytaj dalej

Włóczka bambusowa (wiskoza bambusowa)

20 czerwca 2016 | 20

Włóczka bambusowa to relatywnie nowy produkt na rynku dziewiarskim, ale zyskujący coraz większą popularność. Przyjrzyjmy się bliżej jej właściwościom, zaletom i wadom.

Czytaj dalej

recenzja włóczki Nako Nakolen Dreams, czyli solidny fachowiec

17 lutego 2016 | 3

Postanowiłam wprowadzić na blogu nowy cykl z recenzjami włóczek wykorzystywanych w moich projektach, ponieważ Czytelniczki często pytają, jak sprawuje się dana włóczka w praktyce, a tego typu doświadczenia (zachowanie w trakcie dłuższego noszenia, po praniu itd.) zbieram zazwyczaj dopiero po umieszczeniu posta prezentującego nowy sweter czy inne dziergadło. Pierwsza będzie recenzja włóczki Nako Nakolen Dreams.
Czytaj dalej

pogromczyni kolorów w akcji, czyli długi i pasiasty, ręcznie dziergany szal, który podsunął mi Harry Potter

20 listopada 2015 | 10

…no dobrze, dokładnie mówiąc, to Harry Potter akurat zmagał się z Voldemortem na ekranie, a jego szal w barwach Gryffindoru zainspirował mnie do wydziergania sobie czegoś w paski do owinięcia szyi. Bo chyba nieco mnie już znużyły moje ukochane monochromy, a na zimę akurat przygotowany mam płaszcz w kolorze ciemnego, bakłażanowego fioletu i duży komin w niemal identycznym odcieniu. Niby elegancko, ale jakoś tak nudno. Ręcznie dziergany szal w odpowiednich barwach załatwił by sprawę. Poza tym sama sobie postawiłam ostatnio wyzwanie „pogromczyni kolorów”, a przecież nie ma łatwiejszego i bezpieczniejszego sposobu na oswojenie nowych odcieni w garderobie, jak użycie ich w dodatkach.

Czytaj dalej