Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image
Do góry

Na górę

postapo - Herbimania

zombiakowe robótki na drutach i szydełku, czyli co robić oglądając Walking Dead

28 lutego 2016 | 4

Nie będę owijać w bawełnę – dałam plamę. Planowałam opublikować post poświęcony fajnym projektom, które można dziergać oglądając premierowe odcinki drugiej połowy 6 sezonu Walking Dead i zwyczajnie o tym zapomniałam. Dwa odcinki poszły w pole, ale z drugiej strony jeszcze 6 przed nami, więc coś tam udziergać się da. Dlatego dziś moje rekomendacje. Robótki na drutach i szydełku, które świetnie pasują do wieczoru z zombiakami i to niezależnie od tego, czy jesteście wielbicielkami świeżych mózgów, czy raczej wolicie polować na nieumarłych.

Czytaj dalej

długi szal, czyli diaboliczny prostokąt, albo nic nowego pod słońcem

2 listopada 2015 | 14

Ten długi szal to efekt uboczny porządków, jakie robiłam ostatnio w zapasach włóczki. W jednym z pojemników znalazłam jakąś zapomnianą robótkę, porzuconą w połowie dziergania. W pierwotnej wersji chyba miał to być sweter, ale dzianina była jakaś taka workowata, w dodatku wełniana włóczka nie należała do najbardziej miłych w dotyku. Jej niewątpliwym atutem był zaś kolor – przejścia tonalne od jaskrawej czerwieni, przez czerwień „podpalaną” po czerń z kroplą krwi.

Czytaj dalej

sukienka niczym z Mad Maxa, czyli łapię postapokaliptyczne klimaty na drutach

2 sierpnia 2015 | 15

To miała być szybka robótka, a wyciągnęła się straszliwie w czasie, przy okazji mocno ewoluując. Sukienka z grubej włóczki tasiemkowej Sol Degrade Lang Yarns w fantastycznie mrocznym połączeniu grafitu i fioletów. Niezwykła włóczka zasługiwała na niecodzienny pomysł i tak narodził się ciuszek, w którym – moi zdaniem – mogłabym spokojnie pokazać się w świecie Mad Maxa, choć luby uważa, że wyglądam w niej raczej na dziewczynę Tarzana 😉

Czytaj dalej