Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image
Do góry

Na górę

komentarzy 9

Rockowy kardigan z Drops Baby Merino, czyli co się odwlecze…

Rockowy kardigan z Drops Baby Merino, czyli co się odwlecze…
Herbi
  • dnia 22 lipca 2019
  • https://herbimania.com

Rockowy kardigan z Drops Baby Merino zaczął powstawać w długi, majowy weekend, gdy na zewnątrz było w porywach do 13 stopni w plusie, a ja podążałam na krótki urlop nad morze i marzyłam o czymś przytulnym i ciepłym, co ogrzałoby mnie i osłoniło od wiatru. Dziergać skończyłam pod koniec maja, gdy zaczęły się te potworne upały, co mnie tak zdemotywowało, że odłożyłam gotowe części „na później”, bo sama myśl o szyciu ciepłej dzianiny była męcząca 😉


Gdy pod koniec czerwca pogoda powróciła do chłodnych klimatów znów sięgnęłam po mój kardigan z Drops Baby Merino i tu… niespodzianka. Okazało się, że główki rękawów kompletnie nie pasują do podkroju rękawów w korpusie swetra i trzeba było je spruć i wydziergać od nowa. Tym sposobem prezentuję wam gotową pracę w trakcie upałów lipcowych 😉 Pogoda była burzowa i naprawdę musiałam nieźle zacisnąć zęby, żeby nie wypłynąć z tej cieplutkiej dzianiny.
Przejdźmy jednak do szczegółów…

Kardigan z Drops Baby Merino

Rockowy kardigan z Drops Baby Merino – wzór

Wzór wypatrzyłam już dawno na Ravelry i zapisałam w przepastnej studni mego Pinterestu. I kompletnie o nim zapomniałam. Dopiero niedawno przypadkiem zobaczyłam znów zdjęcie i zapragnęłam bardzo, by go mieć. Nosi nazwę Rib Wrap Cardigan, a stworzyła go Erika Knight (link do strony, gdzie można nabyć wzór pod nazwą swetra). Na swoje potrzeby nazywam go „rockowym”, bo bardzo przypomina mi zadziorne motocyklowe kurteczki.

Generalnie kardigan można zaliczyć do kategorii „kocykowych”, tyle, że ma ciekawie dopasowany tył. W oryginale wzór przewiduje bardzo klasyczny (żeby nie powiedzieć: archaiczny nieco) sposób dziergania, każda część osobno (tył, poły, rękawy) wszystko zszywane itd.

Wprowadziłam parę uwspółcześniających modyfikacji: rękawy dziergane w całości, a po pierwszym pruciu zrezygnowałam także z wszywania ich do korpusu i posłużyłam się metodą wyrabiania główki rękawa bezpośrednio z podkroju ramienia w korpusie swetra. Korzystałam przy tym z tego opisu w języku angielskim, który jednak ma sporo zdjęć i wydaje mi się bardzo przejrzysty.

Główki rękawów wyszły naprawdę świetnie, cudownie się układają (na zdjęciach możecie zauważyć pewne nierówności, ale to dlatego, że zrolowały mi się rękawki t-shirtu, który miałam pod spodem i – gapa – nie zauważyłam). Przy modelowaniu szalowego kołnierza w okolicach karku użyłam też rzędów skróconych, aby dzianina wyglądała ładniej. Oczywiście musiałam też wszystko przeliczyć, bo oryginalny wzór przewiduje użycie znacznie grubszej włóczki. A skoro o włóczce mowa:

Rockowy kardigan z Drops Baby Merino – materiały

Chciałam, żeby ten kardigan był prawdziwym przytulasem, więc wybór merino był oczywisty. Jak już wspominałam, posłużyłam się włóczką Drops Baby Merino w odcieniu mix 20 (ciemny szary, według mnie to grafit). Wzbogaciłam ją o cieniutką niteczkę moherowo-poliamidową z włóczki Super Kid Color firmy Campolmi Filati w odcieniu 110 (grafitowo-turkusowy).  Razem stworzyły lekko puchatą, mięsistą dzianinę o trudnym do określenia kolorze (powiedziałabym: ciemny szary z niebieskawą poświatą i turkusowymi cętkami), która pięknie trzyma formę, nawet po praniu.

O ile sesja zdjęciowa nie należała do najprzyjemniejszych, o tyle nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła nosić ten kardigan – lubię w nim wszystko: jego „mizialność”, ten cudowny detal z tyłu, który wyszczupla talię, otulający, szalowy kołnierz, elegancką, choć minimalistyczną formę. I szczerze mówiąc, myślę nawet o wydzierganiu jeszcze jednego, w innym kolorze.

Ale na razie czas wziąć się za coś lżejszego, żeby znów nie przegapić robótkowo jednej pory roku 😉

Komentarze

  1. Maria

    Fiu, fiu! Bardzo piękna całość! I zdecydowanie zmiana grubości surowca przysłużyła się urodzie dzianiny.

  2. Magdalena Kuncewicz

    Powiem szczerze – twoja wersja podoba mi się dużo bardziej niż oryginał, na który nie zwróciłabym uwagi. Świetny jest!

  3. Anna

    wow, chciałabym mieć taki talent jak twój. Ja ledwie daję sobie radę z drutami-(

    • Antracytowa

      Super. Wszystko mi się w tym sweterku podoba kształt, kolor (kolor!) to jak na Tobie leży, świetny jest. I popieram że Twoja wersja lepsza od oryginału a zmianą grubości włóczki zdecydowanie na plus

  4. Bea

    Piękny sweter – podoba mi się w nim wszystko: mizialność, grubość, kolor, dopasowanie – idealny 🙂 zapisuję się na pozyskanie nowego wzoru 🙂

  5. Joanna Pągowska

    A można kupić? 🙂

    • Herbi

      Ale co? Gotowy kardigan? Nie ode mnie, nie zajmuję się dzierganiem zarobkowym.

  6. Basia

    Bardzo mi sie podoba, ale… autorka podaje rozmiar large i nie wiem, jaki ten rozmiar jest w rzeczywistosci? Nosze 50, fason moze by na mnie dobrze lezal (te poly!), ale czy bym sie zmiescila???
    Do autorki nie napisze, bo angielski nie jest moim jezykiem, jezeli kupowalas wzor, to moze sa tam wymiary??? I ile wloczki potrzeba?
    Pieknie w nim wygladasz….. :)))

    • Herbi

      Wzór jest w 3 wersjach: rozmiar S (na obwód w biuście:81-86 cm), rozmiar M (91-97 cm) i rozmiar L (102-107 cm). Ja wybrałam rozmiar M. Zużyłam 75 g włóczki Super Kid i ok. 425 g Baby Merino Dropsa

Dodaj komentarz