Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image
Do góry

Na górę

robótki na drutach - Herbimania

Słowa otuchy dla początkujących

27 grudnia 2016 | 18

Totalnie napaliłaś się na dzierganie widząc, jakie cuda wychodzą spod drutów i palców koleżanki. Hej, to nie może być takie trudne – pomyślałaś – na pewno mogę wydziergać coś dla początkujących. Następnego dnia wylądowałaś w sklepie z włóczkami. I tu zaczęły się schody …

Czytaj dalej

Nadciąga zimowa burza, czyli sweter z warkoczami i przygodami

18 grudnia 2016 | 24

Właściwie to wcale nie miał być sweter z warkoczami… właściwie, gdy kupowałam włóczkę, to w ogóle nie wiedziałam, co to będzie. Po prostu będąc na Drutozlocie w Toruniu, zakochałam się w jednej z wystawionych tam w zaimprowizowanych kramikach włóczek z Włóczek Warmii. Od razu w myślach nazwałam ją burzą. Przypominała niebo tuż przed nawałnicą; jeszcze pełne błękitów, ale już mocno podszyte szarościami i mrocznym granatem. Zakupiłam 3 motki, które miały wystarczyć na sweter.

Czytaj dalej

Zimowy komin, czyli hello darkness, my old friend

7 grudnia 2016 | 2

Ten zimowy komin powstał w rezultacie pewnego impulsywnego zakupu. Zobaczyłam czarny, wiązany płaszcz z cudnym, obszernym kapturem i uwiodła mnie jego mroczność. Tym sposobem stałam się właścicielką nowego, nie całkiem zimowego płaszcza (bez dodatkowego ocieplenia). Następnie uświadomiłam sobie, że w szafie nie mam ani jednego czarnego, zimowego komina, szala lub czapki. Kalanie płaszcza kolorowymi dodatkami wydało mi się świętokradztwem.

Czytaj dalej

Recenzja włóczki DROPS Brushed Alpaca Silk

24 listopada 2016 | 20

Recenzja włóczki Drops Brushed Alpaca Silk powinna zostać napisana już dawno. To bardzo popularna włóczka (zwłaszcza po blogowym szale na 100-gramowe zwyklaki rozpętanym przez Knitolog w podróży) i dość często gości na moich drutach. Wiem, że niektórzy polecają ja całym sercem, a inni uważają za produkt kiepskiej jakości. Oto moje trzy grosze w tej sprawie…

Czytaj dalej

Jak skrócić sweter dziergany ręcznie od dołu? Sposób szybki, prosty i niezawodny

9 listopada 2016 | 3

Ostatnio zastanawiałam się, jak skrócić sweter dziergany ręcznie od dołu tak, aby nie kosztowało to mnóstwa czasu i pracy, no i by nie zniszczyć samego swetra, oczywiście. Rozważania te snułam nie bez powodu. Pamiętacie oversize’ową swetro-sukienkę, którą wydziergałam na początku roku? Od samego początku była naprawdę duża, a po stosunkowo intensywnej eksploatacji okazało się, że zaczęła przypominać beduiński namiot. Niestety włóczka Drops Air spisała się nieco poniżej moich oczekiwań, o czym pisałam w osobnej recenzji.

Czytaj dalej

Letni sweterek, czyli spóźniłam się o jedną porę roku

1 listopada 2016 | 7

Ten letni sweterek powstał w wyniku zakupu kompulsywnego. I jak to bywa w takich przypadkach, przyprawił mnie o spory ból głowy. Włóczkę o wdzięcznej nazwie Julia zakupiłam we Włóczkach Warmii. Uwiodło mnie świeże zestawienie kolorów, które przywodziło na myśl majowe dni, pełne białych płatków kwitnących drzew owocowych, zieleni i subtelnych akcentów innych kolorów (różu i niebieskości).

Czytaj dalej