Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image
Do góry

Na górę

komentarzy 20

Piórkowy sweter zwyklak nr 2, czyli jesteśmy na wczasach....

Piórkowy sweter zwyklak nr 2, czyli jesteśmy na wczasach….
Herbi
  • dnia 18 sierpnia 2016
  • http://herbimania.com

Piórkowy sweter zwyklak nr 2 powstał w ramach kampanii Cała Polska Dzierga Piórkowe Sweterki (CPDPS). W przeciwieństwie do mojego pierwszego piórkowego, spełnia założenia CPDPS od A do Z i nawet w podróż go ze sobą zabrałam. A przepraszam był jeden wyjątek – wcale nie dziergało mi się go lekko, łatwo i przyjemnie.

Piórkowy sweter zwyklak nr 2 – czyli pomysły ewoluują

Zacznijmy od tego, że wcale nie miał wyglądać tak, jak wygląda. Zaplanowałam sobie śmieszne aplikacje na łokciach. Generalnie miał być zwariowany, niepoważny, a sesja zdjęciowa go ukazująca miała być w stylu Tank Girl.

Oczywiście radośnie nie wzięłam pod uwagę, że Brushed Alpaca Silk Dropsa słabo nadaje się do dziergania wielokolorowego z aplikacjami, bo włos włókna alpakowego skutecznie zaciera kontury, więc wszystkie kształty wychodzą nieco rozmazane. Intarsje/aplikacje poszły więc w zapomnienie, ale nie chciałam rezygnować z połączenia kolorów, które bardzo mi się spodobały.

piórkowy sweter zwyklak ręcznie dziergany

Włóczka i konstrukcja

Piórkowy sweter zwyklak nr 2 bazuje na Brushed Alpaca Silk Dropsa w odcieniu nr 3 (ciemny szary). To bardzo przyjemny kolor, o czym pisała już kiedyś Brahdelt. Przypadł mi do gustu w zestawieniu z odcieniem nr 09. Producent nazywa go liliowym, ja powiedziałabym, że to raczej amarant.

Korpus swetra jest dziergany w całości. Kształtem przypomina odwrócony trapez (ramiona szersze, niż dół, ale ogólnie krój jest luźny). Do tego dodziergałam rękawy wyrabiając oczka bezpośrednio z krawędzi przodu i tyłu. Rękawy mają w dolnej części nieregularne pasy.

piórkowy sweter zwyklak ręcznie dziergany

Problemy

Oczywiście źle oceniłam zapotrzebowanie na włóczkę, w efekcie zabrakło mi szarej, gdy do końca robótki brakowało tylko 30 rzędów rękawa. Na szczęście nieoceniony, poznański sklep Splo-ty pospieszył z pomocą i dostałam swój upragniony motek. Niestety w tzw. „międzyczasie” straciłam zapał do tego swetra i jakoś tak skrzydła mi opadły. Dlatego wykończenie go trwało i trwało.

Postanowiłam jednak, że piórkowy sweter zwyklak nr 2 będzie mi towarzyszyć na urlopie nad morzem. I sprawił mi niespodziankę. W zmiennej, nadmorskiej aurze z przewagą wiatru i gwałtownych zachmurzeń sprawdził się świetnie. W walizce prawie nie zajmował miejsca. Mimo trudnych początków chyba się polubimy.

piórkowy_sweter_2

Piórkowy sweter zwyklak nr 2 – szczegóły techniczne

Włóczka: Drops Brushed Alpaca Silk, kolory 03 (niecałe 4 motki) i 09 (niecały 1 motek)
Druty: 5
Czas dziergania: ok. 2, a może nawet 3 tygodni
Wzór: własny projekt – opis wykonania tutaj.

 

Aha – rzutem na taśmę, z lekkim opóźnieniem, ale zaliczam ten sweter do zwyklaków wydzierganych w ramach Kampanii Zwyklakowej.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Komentarze

  1. Ale superowe wszystko! I krój i kolor i sesja no i fryzura mi się okrutnie podoba 🙂 Ja się o piórkowej akcji dowiedziałam dopiero co i szukam inspiracji – taki jak Twój by mi bardzo podchodził 🙂
    pozdrawiam

    • Dziękuję i życzę szybkiego wydziergania własnego piórkowego ulubieńca 🙂

  2. Ależ jest piękny!… Myślę, że się polubicie, pasujecie do siebie. *^V^*
    Ja też połączyłam tę szarość z innym kolorem, jakoś tak się o to prosiła.
    Ale grzeje, skubany, prawda? ^^*~~ Mój jasny szaraczek pojechał ze mną do Japonii, ale sobie nie pozwiedzał, nawet w samolocie go nie wyjęłam z plecaka, bardzo ciepła ta włóczka. Co nieźle wróży na nadchodzące miesiące!

    • Wiesz co, nad morzem tak wieje i aura taka zwariowana, że doceniłam tę jego „grzejność” 😀

  3. k studio handmade

    Piórkowy jest genialny:)

  4. Pięknie wpisałaś się w morskie kolory! Idealnie.
    Mój piórkowy dzielnie towarzyszy mi w wakacyjnych wojażach. Pozdrawiam też z nad morza:)

  5. Rewelacja!!! Super wszystko się zgrało 🙂

    • To była trudna miłość, ale chyba ostatecznie wyszliśmy z piórkowym na prostą 😉

  6. unhumblee

    Genialnie!!! Piękna Ty, super otoczenie, piórkowy rewelacja:)

  7. Ty i niezwykly zwyklak piorkowy tworzycie piekna całość,czy mogłabyś napisać ile oczek dodalaś po bokach na trapez.Pozdrawiam

    • Dziękuję, zaczęłam od 82 o. (x2), a skończyłam na 96 o. x 2 (o ile notatki nie kłamią, ale chyba nie 😉

  8. knitologwpodrozy

    Ach jaki piękny 🙂 ach, ach … Naprawdę jestem zachwycona i sweterkiem i sesją i Tobą 🙂 No cudnie !!!Też mam ten kolorek i zaraz , natychmiast muszę go wydziergać ( ten kolorek ma fajną taką jaśniejszą nitkę w środku ). A pisałam, że sesja cudowna ? No cudowna po prostu :)))
    Na Tank Girl kliknęłam , przeczytałam i teraz lecę poszukać jakiś obrazków , bo muszę zobaczyć, bo ja ciekawska jestem.
    Jesssu, no zaburzyłaś mi plan dziergania ….

    • Dzięks i przepraszam za zaburzenia, ale jak Knitolog Herbi, tak… no wiadomo 🙂 A Tank Girl jest bardzo godna uwagi, choć trudno ją nazwać grzeczną dziewczynką 😉

  9. aśka

    No ja nie mogę…. Chciałabym być taką Laską ( przepraszam za poufałość ) i zrobić sobie taki piórkowy.

    • LOL – każdy może sobie zrobić piórkowy, a co do bycia laską, to już dawno mnie nikt tak nie nazwał (oprócz lubego, ale luby ma miłosne klapki na oczach pod ponad 20 lat ;-), a przyjemnie to usłyszeć, zwłaszcza jak człowiek już jakiś czas temu czterdziestkę przekroczył 😉 Dziękuję

  10. Magda

    Witam. Dopiero znalazlam Pani strone a juz jestem jej fanka. A czy jest szansa na opis tego piorkowca? I czy nadaje sie na pierwszy sweter? Bo bardzo mi sie on podoba.

Dodaj komentarz